Studniówka 2026
W sobotę, 14 lutego br. maturzyści Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju przeżywali swój bal maturalny – studniówkę. To jedno z tych wydarzeń, które na długo pozostają w pamięci: pełne elegancji, wzruszeń, wdzięczności i młodzieńczej radości. W sali balowej spotkały się marzenia, plany i nadzieje – a wszystko to w atmosferze wspólnoty, którą od lat buduje szkolna rodzina „Katolika”.
Uroczystość rozpoczęła się częścią oficjalną. W słowie skierowanym do uczniów dyrektor szkoły, ks. Witold Batycki, nawiązał do symboliki sportowych zmagań i życiowej drogi młodego człowieka: – Choć czuć ten oddech zbliżających się egzaminów, teraz zapomnijmy o tym. Do tej pory byliście w swoim życiu niby w takim kokonie, owinięci miłością rodziców, a także naszą opieką – nauczycieli i wychowawców. Dzisiaj widzimy, jak ten kokon pęka i z tego kokonu wyfruwają piękne, wspaniałe motyle. Życzymy Wam, abyście zachwycali świat swoją mądrością, swoją pracą i abyście kiedyś właśnie ten medal zdobyli, ciesząc się, że pięknie przeżyliśmy życie. Życzę Wam przyjemnej, wspaniałej dzisiejszej zabawy i dobrego, niezapomnianego wieczoru.
Do maturzystów oraz ich rodziców zwróciła się także wicedyrektor szkoły, Maria Oleszek. Jej wystąpienie miało charakter serdecznej refleksji nad przemijającym czasem młodości: – Mamy nadzieję, że dzisiejszy bal, który jest takim przełomem między dorastaniem, dojrzewaniem a wkraczaniem – tym symbolicznym krokiem poloneza – w dorosłość, będzie dla Was ogromną radością. Życzę, by każdy dzień Waszego życia, który jest ogromnym darem, był tak pieczołowicie dopieszczony jak dzisiejszy Wasz wygląd, bo wyglądacie naprawdę oszołamiająco. Hollywood dzisiaj się chowa. Naprawdę jesteśmy z Was dumni.
Ważnym momentem wieczoru były podziękowania skierowane do nauczycieli, wychowawców i rodziców. Wypowiadane z przejęciem słowa wdzięczności przypominały, że sukces młodego człowieka nigdy nie jest tylko jego własnym dziełem. To owoc miłości, cierpliwości i codziennej pracy wielu osób.
Tradycyjny polonez, zapowiedziany przez Księdza Dyrektora, zakończył część oficjalną. Dostojny, pełen elegancji taniec stał się symbolicznym krokiem ku dorosłości. Gdy wybrzmiały pierwsze takty muzyki, w oczach wielu rodziców pojawiło się wzruszenie – jeszcze niedawno prowadzili swoje dzieci za rękę do szkolnej ławki, dziś patrzą, jak pewnym krokiem wchodzą w dorosłe życie.
Ta studniówka z pewnością na długo pozostanie w pamięci maturzystów jako wyjątkowy, piękny wieczór, do którego będą wracać z sentymentem przez całe dorosłe życie.
